Autorzy dostarczyli sobie zatem przyjemności płynącej z wartkiej konwersacji,
mając spokojne sumienie, że spełniają oczekiwania tych, którzy sięgną po „Gry i
zabawy małżeńskie i pozamałżeńskie”.
W ten oto sposób zdarzyło się po raz pierwszy, że wilk ostał się cały i owca
cała, przy czym czytelnikowi zostawiamy osąd, czego tu więcej – owcy czy wilka.
Andrzej Wiśniewski
Kasia: Od czego zaczniemy? Bo już mamy związek. Teraz, skoro już się spotkaliśmy,
ustalamy, o czym będziemy mówić. A będziemy mówić o związku, który już jest.
Ludzie się pożenili. Lub się nie pożenili, ale postanowili żyć razem. I co?
Andrzej: No i wpadają w różnego rodzaju tarapaty.
Kasia: Różnego rodzaju kanały.
Andrzej: Czasami.
Kasia:
postanowili żyć szczęśliwie
kochają się. Nie wyszli za siebie dla pieniędzy ani dla kariery, tylko ponieważ
się kochali.
Andrzej: I tu właśnie chciałbym wejrzeć w to słowo. Co się kryje pod słowem
KOCHALI?
Kasia: Bardzo dużo. Myślą o sobie, dbają o siebie, kupują sobie różne miłe
rzeczy, robią sobie przyjemności, głaszczą się, czasami uprawiają seks,
przytulają się, myślą o tym, jakie będą wybierać kafelki do łazienki.
Andrzej: Dalej zamierzam zaglądać, co się za tym kryje.
postanowili żyć szczęśliwie
Luty 4th, 2010
admin 

Posted in 
